American Splendor: Another Day oraz Another Dollar


AMERICAN SPLENDOR: ANOTHER DAY oraz ANOTHER DOLLAR

SPLENDOR WYWOŁUJĄCY ZAWROTY GŁOWY


Niezależnie od tego, jaki można mieć stosunek do „American Splendor”, trzeba oddać Harveyowi Pekarowi jedno – udowodnił, że gatunkowo komiks wcale nie musi być zamknięty na autobiografię czy też kronikę. Miał genialny w swej prostocie (czy też „zwyczajności”) pomysł, jak z wrodzoną zgryźliwością i szczerością obnażać ludzką głupotę, ignorancję oraz biurokratyczne absurdy w USA. Autentyzm jego komiksów, nasiąknięty nierzadko czarnowidztwem i szyderczym humorem, inspiruje nadal niezależnych komiksiarzy pokroju Alison Bechdel, chcących opowiadać własne historie na swój sposób.

Na przestrzeni trzydziestu dwóch lat (czyli od 1976 do 2008 roku) sztandarowy komiks Pekara był głównie wydawany z jego kieszeni. Wraz z osiągnięciem rozgłosu w latach 80-tych oraz częściowo dzięki kontrowersyjnym występom w telewizyjnym show „Late Night with David Letterman”, scenarzysta dostawał coraz to lepsze propozycje na kontrakt od wydawnictw. Od 1993 roku „Amerykański splendor” zyskał na niemalże dekadę azyl w Dark Horse Comics, skupiając się na tematyce wojennej oraz doświadczeń weteranów Wietnamu, lecz również na jazzie. Po ukazaniu się ostatniego zeszytu cyklu z logiem DH, w październiku 2002 Pekar zrobił sobie czteroletnią przerwę od życiowego przedsięwzięcia. Powrócił do niego dopiero po otrzymaniu od Karen Berger propozycji na kontynuowanie swojego serialu w formie antologicznych mini-serii w najbardziej znanym imprincie DC Comics.

Oferta szefowej Vertigo była dość niecodzienna. Umożliwiła ona Pekarowi współpracę nie tylko z starymi wyjadaczami komiksowego undergroundu, ale przede wszystkim z znanymi rzemieślnikami i mistrzami animowanej kreski. Zarówno w „Another Day”, jak i „Another Dollar” można odnaleźć rysunki takich branżowych sław, jak Richard Corben, Chris Weston, David Lapham, Darick Robertson, Ty Templeton czy Darwyn Cooke. Zebrano więc w obu mini-seriach skrawek rysowniczej śmietanki amerykańskiego komiksu, zestawiając ją z nieco mniej znanymi rysownikami. Nie zaważyło to jednak na ogólnym poziomie warstwy graficznej, ale o tym napisze nieco później.

Fabularnie nie spodziewajcie się żadnej rewolucji. Pekar prowadzi dalej swoją opowieść o nigdy niekończącej się batalii Working Class Hero, której stawką jest godne życie i przetrwanie następnych dni z podniesionym czołem. Oponentem autora i głównego bohatera zarazem jest zwykła codzienność, mogąca dokuczyć byle błahostką. A to kibel zapchany, a to burza hormonów u adoptowanej córki przemienia ją w furiatkę, a to nieproduktywny student filmówki chce zbić kapitał na cudzej sławie. Ale „American Splendor” to nie tylko trudy życia. To również obserwacje, celne i ostre niczym strzała wylatująca z dobrze napiętego łuku. To poprzez nie Pekar potrafi opisać w lapidarny, a niekiedy nawet „niemy” sposób rzeczywistość taką, jaka ona jest. Warto w tym momencie wspomnieć historyjkę „Delikatesy”, obrazującą kulturę osobistą odbiorców bestsellerów takich jak „Kod Leonarda Da Vinci” Dana Browna. Dosadność tej historii usprawiedliwia całkiem nieźle stanowisko Deana Haspiela, który niedawno nazwał Pekara pierwowzorem blogerów.

Praktycznie wszystkie historie znajdujące się w „Another Day” i „Another Dollar” mają miejsce po tym, jak Pekar przeszedł na emeryturę. W porównaniu z poprzednimi odsłonami „American Splendor” można odczuć mały dystans scenarzysty do rzeczywistości, wynikający z poczciwego wieku. Nadal jednak emanuje z tych historii prawdziwość Pokara, wyrażająca się w jego gburowatości, zrzędzeniu i smykałce do wszczynania konfliktów. To również jego pesymistyczne nastawienie, nie pozwalające mu w pełni cieszyć się jego pozytywami, choćby na chwilę. Można go za to nie darzyć sympatią, ale według mnie jego postawa wiecznie niezadowolonego tetryka broni się dzięki uczciwości jego perspektywy. Podobnie jak Ralf König, Pekar nie ma problemu z wyśmianiem swoich przywar lub też przerysowaniu ich w karykaturalny sposób. Uzewnętrznia swoją niedoskonałość, będącą jego osobistym świadectwem oraz oznaką świata, w którym dane było mu istnieć.

Graficznie, pomimo czarno-białej tonacji, jest całkiem różnorodnie – od satyrycznej, kartonowej kreski, po niespiesznie nakreślone szkice, na realistycznych konwencjach kończąc. Oczywiście czerń i biel w tym komiksie pojawia się nieprzypadkowo. Ma w końcu podkreślać wszechogarniającą bylejakość i gasnącą nadzieję na lepsze jutro. Mimo oschłego nastroju bijącego z rysunków, artyści spisali się dobrze w poszczególnych historiach, potrafiąc wpisać się w nastrój scenariuszy i wyodrębnić z nich ironię. W dużej mierze mamy jednak do czynienia z groteskową kreską, wyszczególniającą wady głównych postaci, a z Pekara robiącą niegroźnego, zgarbionego dziwaka.

„American Splendor” z Vertigo to piekący obraz Ameryki widzianej oczami przeciętnego obywatela, niemającego dalszego widoku na przyszłość. Niektóre historie mogą wydać się egzotyczne, gdyż dotyczą szczegółów charakterystycznych wyłącznie dla USA. Mimo to warto dopełnić wyobrażenie supermocarstwa o punkt widzenia człowieka lubiącego nazywać siebie osobą znaczącą „mniej niż zero”. W końcu jest to też antologia o umiejętności życia mimo wad. I zgoła dobrze, że takie komiksy się pojawiają. Przecież tak wielu ludzi żyć nie potrafi. W każdym przedziale wiekowym.

Michał Chudoliński

„American Splendor: Another Day” SC
Scenariusz: Harvey Pekar
Rysunki: Hunt Emerson, Gilgert Hernandez, Rick Geary, Zachary Baldus, Josh Neufeld, Dean Haspiel, Ty Templeton, Hilary Barta, Greg Budgett, Gary Dumm, Richard Corben, Eddie Campbell, Chris Weston, Leonardo Manco, Chris Samnee, Steve Vance, Chandler Wood, Bob Fingerman, Ho Che Andreson i inni
Okładka: Dean Haspiel
Kolor: Czarno-biały
Liternictwo: Pat Brosseau, Hunt Emerson, Rick Geary
Oprawa: miękka
Ilość stron: 136
Cena: $14.99

„American Splendor: Another Dollar” SC
Scenariusz: Harvey Pekar
Rysunki: Hunt Emerson, Rick Geary, Zachary Baldus, Josh Neufeld, Dean Haspiel, Ty Templeton, Hilary Barta, Greg Budgett, Gary Dumm, Chris Weston, Chris Samnee, David Lapham, Darick Robertson, Darwyn Cooke, Warren Pleece, Ed Piskor, John Lucas, Mike Harthorne, Sean Murphy i inni
Okładka: Dean Haspiel
Kolor: Czarno-biały
Liternictwo: Pat Brosseau, KT Smith, Rick Geary
Oprawa: miękka
Ilość stron: 136
Cena: $14.99

,