Opowieści z najdalszych przedmieść

OPOWIEŚCI Z NAJDALSZYCH PRZEDMIEŚĆ

Oniryczna melancholia z Antypodów


222x300

Opowieści z Australii i Nowej Zelandii zwykle mają w sobie wiele refleksyjnej melancholii, podszytej życzliwością wobec otaczającej rzeczywistości. Nie inaczej jest w przypadku „Opowieści z najdalszych przedmieść” Shauna Tana. Dzięki Kulturze Gniewu możemy kolejny raz zapoznać się z pracami tego wielokrotnie nagradzanego artysty. Jednakże o ile pierwszą publikacją był niezwykle filmowy w swej poetyce komiks „Przybysz”, tak „Opowieści…” na poziomie formalnym wydają się być czymś odmiennym.

„Opowieści z najdalszych przedmieść” w pierwszym kontakcie to pięknie wydany album w formie ilustrowanej książki. Nie znajdziemy tam klasycznych dymków i kadrów, które wprost odesłałyby nas do komiksowej tradycji. Narracja zamknięta jest w krótkich, poetyckich opowiadaniach poprzetykanych fantastycznymi obrazami. Oniryczne wizje autora wydają się być napędzane przez słowo. Nie są jedynie ilustracją, która można wyciąć z kontekstu. Dodatkowo wszystko to zamknięte jest w estetyce przesyłki pocztowej wprost z przedmieść Perth.

Obecnie rzadko można spotkać wydawnictwa, o których bez skrępowania można powiedzieć, że nie znają granicy wieku. „Opowieści…” bez wątpienia są taką książką. Nie chodzi tutaj jedynie o wprost pojętą uniwersalność historii, które opowiada nam Tan. Chodzi o ich wielowarstwowość. Mamy poziom najbardziej dosłowny, przesycony dziecięcą naiwnością w obserwowaniu świata, oraz ten głębszy, który jesteśmy w stanie odczytać dopiero z wiekiem. Jest to niewątpliwie zasługa niezwykłego świata, stworzonego przez artystę z własnych wspomnień i doświadczeń. Świata, którego według słów autora inspiracje leżą w książkach Raya Bradbury’ego, chociaż osobiście uważam, że bliżej im do realizmu magicznego niż do klasycznej science fiction. Cała cudowność przestrzeni wymykająca się logice jest przyjmowana przez bohaterów ze spokojnym, codziennym zaciekawieniem. Nikt jednak nie zadaje pytania „dlaczego?”. Nie jest ono potrzebne, ponieważ zamknięta kraina przedmieść jest tak na prawdę lustrem ludzkich marzeń, emocji i przeżyć. W piętnastu krótkich opowiadaniach możemy zagłębić się w świat spokojnych, przesyconych niezwykłością przedmieść, które wydają się być osobną planetą – znajomą i obcą jednocześnie. W czasie swojej podróży spotykamy bawoła wodnego, który udziela milczących, ale za to trafnych porad. Odkrywamy ogród kwiatowy w spiżarce, który zostawił po sobie Eryk − student z wymiany. Wysłuchamy również opowieści dziadka o tym, że kiedyś śluby były bardziej skomplikowane niż dzisiaj. Zrewitalizujemy nawet rakietę dalekiego zasięgu z naszego przydomowego ogródka. Po prostu przekonamy się, dlaczego w żadnym innym kraju nie byłoby to możliwe.

Stworzenie tak pełnego świata z kilku pięknych, ale ascetycznych w formie i stylu historii nie byłoby możliwe, gdyby nie wspomniana już wyżej piękna gra obrazem. Pełna magii wizualność wydaje się fundamentem, dzięki któremu opowiadania mają okazję wykiełkować. Mogą to robić za pomocą wydzieranki-kolażu, jak w „Deszczu w oddali”, który jest właściwie poezją o poezji, albo bardziej tradycyjnie przy pomocy ilustracji. Styl Shauna Tana jest niezwykle konsekwentny i wyrafinowany. Mimo to artysta nie boi się eksperymentować z konturem i kolorem. Dzięki temu możemy podziwiać z jednej strony monochromatyczne, ekspresyjne grafiki pociągnięte wyraźną, surową kreską, jak i łagodne, impresyjne pastele pełne melancholii. Wśród bogactwa obrazów wprawny czytelnik jest w stanie dostrzec również cytaty z Botticellego czy drzeworytu japońskiego. Wielość stylów wzmaga oniryczność opowiadań: tak jak we śnie, cudaczne, ale przyjemne marzenia przeplatają się z koszmarami, porywając czytelnika w morze wizualnych podpowiedzi, które są kluczem do interpretacji całości utworu. I chociaż „Opowieści z najdalszych przedmieść” może nie są komiksem w pełnym znaczeniu tego słowa, to bez wątpienia udaje im się uchwycić jego istotę. Czystą synergię między słowem a obrazem, w której zaszyte jest znaczenie.

Dziękujemy wydawnictwu Kultura Gniewu za egzemplarz komiksu do recenzji.

Justyna Janik

Opowieści z najdalszych przedmieść
Tytuł oryginału: „Tales from Outer Suburbia”
Scenariusz: Shaun Tan
Rysunki: Shaun Tan
Tłumaczenie: Magdalena Koziej
Wydawca: Kultura Gniewu
Data wydania: marzec 2013
Wydawca oryginału: Allen & Unwin
Data wydania oryginału: maj 2008
Liczba stron: 96
Format: 185 x 240mm
Oprawa: HC
Papier: Arctic the Volume
Druk: kolorowy
Cena: 39,90zł