A Matter of Life

A Matter of Life

Można by śmiało stwierdzić, że Jeffrey Brown należy do największych gwiazd wydawnictwa Top Shelf, gdyby nie fakt, że pojęcie „gwiazdy” akurat do niego zupełnie nie pasuje. Skromny, introwertyczny rysownik w ciągu ostatniej dekady stał się jednym z najważniejszych przedstawicieli nurtu autobiograficznego na amerykańskim rynku komiksowym, realizując tak znaczące tytuły jak debiutancki „Clumsy”, „Unlikely” czy „Undeleted Scenes”. Gwoli sprawiedliwości trzeba zaznaczyć, że Brown nie daje się łatwo zaszufladkować, a w jego dorobku znajdziemy paski humorystyczne, parodię komiksu superbohaterskiego, dramat, a nawet historię fantasy. Ostatnio Brown przebił się do świadomości bardziej mainstreamowych czytelników, realizując przeuroczy album „Star Wars: Darth Vader & Son”, którego fragmenty stały się w zeszłym roku internetowym przebojem.

Najnowsze dzieło mieszkającego obecnie w Chicago rysownika to powrót do tematyki autobiograficznej. Okładka „A Matter of Life” sugeruje, że tym razem – po wątkach związanych z dojrzewaniem, pierwszymi miłościami i trudnym wchodzeniem w dorosłość – autor skoncentruje się na kolejnym ważnym etapie swojego życia, czyli ojcostwie. Jest to jednak wrażenie nieco złudne – wątek syna Oscara na dobre pojawia się dopiero na ostatnich dwudziestu pięciu stronach albumu.

Wcześniej Brown prezentuje nam historię swojego życia duchowego. Rysownik wychował się w bardzo religijnej rodzinie. Jego ojciec był pastorem w miejscowym kościele, stąd niemal całe dzieciństwo Jeffreya związane było z religią: nabożeństwa, zajęcia szkółki niedzielnej, wyprawy misyjne czy imprezy parafialne wypełniały większość jego dnia. Doświadczenie to nie było dla Browna tak traumatyczne jak opisane w „Blankets” przeżycia Craiga Thompsona, niemniej obserwujemy, jak wiara małego Jeffreya stopniowo wygasa: abstrakcyjne i pełne sprzeczności dogmaty religijnie nie wytrzymują po prostu starcia z konkretnym, dosłownym pojmowaniem świata przez dociekliwego chłopca.

Dalsze i bliższe wspomnienia dotyczące duchowej ewolucji przeplatają się ze współczesnymi opowieściami rejestrującymi codzienne życie z żoną i kilkuletnim synkiem. Perypetie zdrowotne Oscara, odpowiadanie na zaskakujące pytania, radzenie sobie z zachciankami i uporem dziecka – każdy młody rodzic znajdzie tu wiele bliskich sobie tematów. I choć oba wątki wydają się nie mieć ze sobą nic wspólnego, w końcu ładnie łączą się ze sobą w jednej z ostatnich scen komiksu, kiedy to Oscar pyta Jeffreya, czy będzie musiał chodzić do kościoła. „Sam o tym zdecydujesz, gdy dorośniesz” odpowie Brown, a dla czytelnika stanie się jasne, że te słowa to efekt refleksji nad jego własnymi religijnymi doświadczeniami.

Mimo że temat wiary do łatwych nie należy, komiks czyta się bardzo lekko, a decyduje o tym specyficzny styl narracji Browna: lekki, oszczędny, skupiony i pozbawiony patosu. Twórca znakomicie wyławia niepozorne, mało znaczące wydarzenia, aby zbudować z nich znaczącą całość. Ma przy tym wielką umiejętność wyłuskiwania z naszej codzienności naturalnego humoru (świetna plansza stanowiąca dosłowną ilustrację metafory o noszeniu Jezusa w sercu) i zderzania ze sobą rzeczy podniosłych z trywialnymi (jak we wstępie do komiksu, gdy sześciostronicowe wyznanie Browna nagle przechodzi w zabawną scenę z Oscarem).

Taki sposób opowiadania znakomicie koresponduje ze stylem graficznym Browna. Przy pierwszym kontakcie może się wydawać, że jego rysunki są niedbałe, nieciekawe i infantylne. Z czasem jednak staje się jasne, że to świadomie wykreowana i niezwykle konsekwentnie prowadzona stylistyka, podkreślająca prostotę i pogodny nastrój opowieści. Wszystkie postacie – zwłaszcza sam Brown – wyglądają jak mniejsze bądź większe dzieci, co sprawia, że wydają się szczere, prostolinijne i trudno nie poczuć wobec nich sympatii.

Jest w komiksach Jeffreya Browna jakaś zaskakująca afirmacja życia, pogoda, ciepło i humanizm. Wszystkie te cechy znajdziemy także w albumie „A Matter of Life”, który jest kolejną lekturą obowiązkową dla każdego fana komiksu autobiograficznego.

Dziękujemy wydawnictwu Top Shelf za udostępnienie egzemplarza komiksu do recenzji.

Michał Siromski

A Matter of Life
Scenariusz: Jeffrey Brown
Rysunki: Jeffrey Brown
Okładka: Jeffrey Brown
Wydawca: Top Shelf
Data wydania: 2013
Liczba stron: 96
Format: 150 x 215 mm
Oprawa: twarda
Papier: offset
Druk: kolor
Cena: $14.95

SUMMARY:

In his recent work, American cartoonist Jeffrey Brown returns to autobiographical themes. This time Brown shows us the story of his spiritual life. Brought up in a very religious family, a son of a minister at a local church, Jeffrey couldn’t escape the influence of religion on his childhood: everyday worship, Sunday school classes, mission trips and parish events filled most of his days. This experience was not traumatic but we observe how little Jeffrey’s faith gradually weakened: abstract and contradictory religious dogmas simply couldn’t hold up in the face the specific, literal understanding of the world by the inquiring boy.

In the second half of the story, memories of spiritual evolution intersperse with contemporary stories of daily life with Brown’s wife and son, where every young parent will find many topics he or she can relate to. Both themes nicely come together in one of the last scenes of the book, when Oscar asks Jeffrey if he will have to go to church. “You can decide for yourself when you grow up” answers Brown, and it is clear that these words are the result of rethinking his own religious experiences.

Although the topic of faith is not easy, the story reads well thanks to Brown’s unique narrative style: light, focused and devoid of pathos. He chooses perfectly inconspicuous, insignificant events to build one meaningful whole. This method of storytelling corresponds perfectly with the graphic style, emphasizing simplicity and the cheerful mood of the story. All of the characters – especially Brown himself – look like smaller or bigger children, which makes them seem sincere, straightforward and easy to like.

There is some surprising affirmation of life, warmth and humanism in Jeffrey Brown’s comics. These features can also be found in “A Matter of Life”, which is another must-read for any fan of autobiographical comics.