Superman Super-villains: Braniac – recenzja wydania DVD

Superman Super-villians: Brainiac

222x300

Kolejne DVD zawierające kilka wybranych odcinków „Superman – The Animated Series” Bruce’a Timma. Tym razem w centrum uwagi znalazł się Brainiac – superinteligentny android zbierający dane ze wszystkich napotkanych światów, a następnie je niszczący. Według wielu fanów to, zaraz po Luthorze, najgroźniejszy z przeciwników Supermana, być może najbardziej przez nich wyczekiwany na dużym ekranie.

O ile ekipa Bruce’a Timma odwaliła kawał dobrej roboty z wyeksponowaniem postaci Lexa Luthora, Bizzaro czy Darkside’a, tak ich wersja Brainiaca zawsze wydawała mi się zwyczajnie nudna. Uczynienie go współodpowiedzialnym za zagładę planety Krypton jest co prawda ciekawym pomysłem, bowiem nie tylko czyni relację między bohaterem a łotrem bardziej osobistą, ale dodaje też temu drugiemu budzącą respekt, złowieszczą otoczkę. Tu niestety plusy się kończą. Choć reżyserzy robili, co mogli, by nadać jego pozbawionej emocji osobistości upiornego wydźwięku, to przez większość czasu postać prezentuje się sztampowo.

Jedynym wyjątkiem jest niesamowicie klimatyczny odcinek „Ghost in the Machine”. Brainiac przejmuje kontrolę nad wszystkimi komputerami Luthora, zamyka go w jego własnym budynku i zmusza do skonstruowania mu nowego ciała. Postać androida jest tu znakomicie wykorzystana, fabuła trzyma w napięciu, relacja Lexa z Marcy Graves jest pogłębiona bardziej niż kiedykolwiek, a dodatkowo Brainiac doprowadza go w pewnym momencie do wręcz przerażającego stanu. Animacja także trzyma wyjątkowo wysoki poziom. Jedna z najlepszych i najbardziej niedocenionych odsłon serii…

004I niestety jako jedyny odcinek z Brainiakiem „Ghost in Machine” nie jest dostępny na tej płycie! Nie rozumiem tej decyzji. Rzekłbym nawet, że dziwi mnie obecność „Nocy Mrocznego Rycerza”. Odcinek całkiem niezły, jednak wspomniany antagonista pojawia się na bardzo krótko i dopiero w ostatnich minutach. A przecież owa kolekcja ma się koncentrować na przybliżeniu tego łotra, nieprawdaż? Poza tym występ Brainiaca w tym odcinku jest niespodzianką, więc podkreślenie jego obecności jest sporym spoilerem. Niezręczny opis na tylniej okładce pudełka wygląda, jakby był zrobiony przez osobę, która nawet nie rzuciła okiem na odcinki, tylko posłużyła się streszczeniem z Wikipedii. Sugeruje on między innymi, że odcinek „Goście z przyszłości” jest bezpośrednio połączony z „Nocą Mrocznego Rycerza”, choć historie nie mogłyby być bardziej odrębne.

Co sądzę o samych odcinkach? Są niezłe! Nie jest to jakieś „The Best of Superman the Animated Series”, ale w przeciwieństwie do np. odcinków z Metallo, te zachowują konsekwentnie przyzwoity poziom. „Skradzione wspomnienia” to świetne wprowadzenie postaci Brainiaca. Fabuła prosta, ale nadrabiająca atmosferą. W „Nocy Mrocznego Rycerza” Superman odkrywa, że Batman, a co za tym idzie Bruce Wayne, zniknął z Gotham City. Człowiek ze Stali pomaga Robinowi (Tim Drake) przeprowadzić śledztwo, aby odnaleźć jego mentora. By jednak trzymać w szachu przestępców, którzy rozbestwili się pod nieobecność Nietoperza, Superman przybiera kostium Batmana i próbuje odnaleźć się w jego roli. Odcinek miejscami całkiem zabawny, zwłaszcza postać Robina ma kilka świetnych momentów, choć jak już wspomniałem – opis na pudełku bezsensownie zdradza zakończenie.

005„Goście z przyszłości” zaczynają się w odległej przyszłości, gdzie obecna wersja Brainiaca postanawia przenieść się w czasie do młodości Clarka Kenta w celu wyeliminowania swojego nemezis i wymazania go z historii raz na zawsze. W pogoń za androidem ruszają członkowie Legionu Superbohaterów: Saturn Girl, Chameleon Boy i Cosmic Boy. Odcinek bardzo interesujący. Ciekawie jest zobaczyć młodego, nieco bardziej aroganckiego Clarka i jego życie jako nastolatka w Smallville. Postaci członków Legionu również mają swoje momenty. To także jedyny odcinek – jeśli nie liczyć pierwszej części pilota – w którym nie pojawia się postać Supermana… w swojej dorosłej formie.

„Superman Super-villians” byłoby przyzwoitą serią, gdyby oferowało więcej niż tylko po trzy odcinki. W erze, gdy inne seriale zbierają w wydaniach DVD całe sezony lub przynajmniej „volumy” po 6-7 odcinków, oferta Galapagos Films jest dosyć słaba, tym bardziej że mówimy o serialu z zeszłej dekady, którego nastoletni (i to polski) widz raczej sobie nie skojarzy. Całość jest niezła jako prezent dla młodszego kuzynostwa, jednak za mało i za ubogo, by zadowolić bardziej wymagającego fana. Może innym razem dystrybutor zaoferuje coś nieco atrakcyjniejszego…

Dziękujemy dystrybutorowi Galapagos Films za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Maciek Kur

Superman Super-villains: Brainiac
Dystrybutor : Galapagos Films
Czas Trwania : 63 min.
Języki : Angielski, Francuski, Czeski, Włoski, Polski
Napisy : Polski, Francuski, Hiszpański
Nośnik : DVD
Dźwięk : Dolby Digital 2.0

, ,