Jessica Jones: Alias, tom 3 – recenzja


Trzeci tom solowej serii przygód Jessiki Jones nie zawodzi. Po prostu lektura obowiązkowa.

Składająca się z sześciu rozdziałów historia (oryginalnie zamieszczona w zeszytach 16-21) rozpoczyna się bardzo niepozornie. Jessica, wracając pewnego razu do swojego mieszkania, zastaje w nim dziwnie zachowującą się młodą dziewczynę w pajęczym kostiumie. Dziewczyna ucieka, jednak szybko udaje się ustalić, że to Mattie Franklin, nastoletnia superbohaterka posługująca się pseudonimem Spider-Woman. Z jakiego powodu dziewczyna zjawiła się w domu Jessiki, dlaczego zachowywała się tak dziwnie i co łączy ją z wydawcą „Daily Bugle” J. Jonahem Jamesonem? Próba rozwiązania tych zagadek poprowadzi Jones prosto w mroczne zakamarki nowojorskiego podziemia i jego przerażające tajemnice.

Zaprezentowana w tomie trzecim historia to dość klasyczny, choć świetnie opowiedziany thriller, czerpiący całymi garściami z tradycji czarnego kryminału. Mattie pojawia się tu właściwie w dalekim tle; śledztwo w sprawie jej uprowadzenia jest owszem ważne, ale równie istotne (może nawet bardziej) jest to, co dzieje się z panią detektyw w jego trakcie. Jones musi tutaj stale przekraczać granice swoich możliwości, walczyć ze sobą i wewnętrznymi demonami.

Scenariusz „Alias” jak zwykle nasycony jest ciekawymi kontekstami. Z jednej strony chęć Jessiki niesienia bezinteresownej pomocy dziewczynie, która najwyraźniej wpadła w poważne tarapaty, budzi powszechną nieufność; jakby za pomaganiem komuś zawsze musiało się coś kryć. Z drugiej strony protagonistka wciąż nie może pozbyć się piętna byłej superbohaterki, co sprawia, że inni traktują ją z mieszaniną podejrzliwości, niedowierzania i ironii. Znakomity jest fragment, w którym Jessica Jones ubiera się w wyzywający sposób, aby dostać się do nocnego klubu. Bendis świetnie pokazuje, jak atrakcyjny wygląd kobiety przekłada się na jej przedmiotowe traktowanie, nie tylko ze strony męskich bywalców klubu, ale i innych kobiet, a nawet policjantów czy służb medycznych.

Równolegle do prowadzonego śledztwa Bendis prezentuje także życie uczuciowe bohaterki, które wciąż nie chce się ułożyć. Jessiki trudno nie lubić, jednak jej nieporadność w relacjach z mężczyznami potrafi skomplikować nawet najprostsze sytuacje. Zakończenie tomu może sugerować jakiś przełom, ale każdy, kto zna dalsze perypetie Jessiki, wie, że tu się jeszcze wiele wydarzy.

Strasznie ciężko recenzuje się kolejny tom tej serii, gdyż trzyma ona niesamowicie równy, wysoki poziom i w zasadzie trudno ją opisywać bez powtarzania się. Znów jest świetnie wykreowana protagonistka, mamy też interesujący wątek kryminalny, ciekawie zbudowane relacje, znakomite dialogi i powiązania z innymi komiksami uniwersum Marvela (zwłaszcza z równolegle pisanym wówczas przez Bendisa „Daredevilem”). W tym tomie zwraca dodatkowo uwagę to, jak świetnie scenarzysta wygrywa tajemnice związane z przeszłością głównej bohaterki. W każdej kolejnej części dowiadujemy się więcej, ale to tylko zaostrza apetyt przed ostatecznym ujawnieniem całej prawdy. Można odnieść wrażenie, że kwestia ta stopniowo wysuwa się na pierwszy plan i będzie miała zapewne kulminację w ostatnim tomie.

Podobnie równa jest warstwa graficzna autorstwa Michaela Gaydosa. Nadal uważam, że seria tej klasy zasługuje na lepszego rysownika, aczkolwiek historia opowiadana jest niezwykle sprawnie, z wieloma formalnymi sztuczkami udanie ożywiającymi zwłaszcza statyczne sceny dialogowe. Ciekawym pomysłem są też wstawki z przeszłości rysowane przez Marka Bagleya, słynnego weterana Marvela.

Jak wspomniałem, czwarty tom serii odsłoni wreszcie wszystkie sekrety Jessiki Jones i wyjaśni, dlaczego porzuciła ona działalność superbohaterską. Zdecydowanie jest na co czekać, o czym świadczy choćby fakt, że to właśnie ta historia została nominowania w dwóch kategoriach do nagród Eisnera. Na razie pozostaje nam cieszyć się tomem trzecim, który absolutnie nie zawodzi. Polecam zdecydowanie.

Dziękujemy wydawnictwu Mucha Comics za udostępnienie egzemplarza komiksu do recenzji.

Michał Siromski

„Jessica Jones: Alias, tom 3”
Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: Michael Gaydos
Okładka: David Mack
Wydawca: Mucha Comics
Tłumacz: Marek Starosta
Data wydania: 2016
Tytuł oryginalny: „Jessica Jones: Alias”
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Rok wydania oryginału: 2015
Liczba stron: 144
Format: 170 x 260 mm
Oprawa: twarda
Druk: kolor
Dystrybucja: Internet
Cena: 59 zł

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *