Recenzja – „Valerian. Mieszkańcy nieba. Na kosmicznych szlakach”

Ostatni, bonusowy tom z przygodami Valeriana i Laureliny jest prawdziwą wisienką na tym komiksowym torcie, jakim bez wątpienia jest seria stworzona przez Pierre’a Christina i Jeana-Clauda Mézèries .

W jednym z najbardziej znanych i prestiżowych wyścigów kolarskich na świecie – Tour de France – obowiązuje pewna niepisana zasada. Na ostatnim etapie, tzw. etapie przyjaźni, nie atakuje się lidera klasyfikacji ogólnej. Były trzy tygodnie ścigania, za kolarzami są ponad trzy tysiące kilometrów – można było się wykazać. Teraz jest czas na świętowanie. Wszyscy pewnie znamy obrazek kolarzy wjeżdżających na Pola Elizejskie z lampkami szampana w dłoniach. Jaki to ma związek z ostatnim tomem „Valeriana”? Zasadniczy. Ta świetna seria wydawana u nas przez wydawnictwo Taurus zyskała bowiem właśnie taki etap przyjaźni w postaci tomu „Mieszkańcy nieba”. Jest to album, którym – zamiast go oceniać – trzeba po prostu się cieszyć i delektować. Wydaje się, że nawet moment, w którym się ukazał, jest bardzo dobry. Miłośnicy tego komiksu, którzy mają za sobą wizytę w kinie na filmowej adaptacji przygód agenta czasoprzestrzennego i jego pięknej towarzyszki, dzięki „Mieszkańcom nieba” będą mianowicie mogli szybciej zapomnieć o tym doświadczeniu.

Album składa się z dwóch odrębnych części. Pierwszą stanowi atlas istot zamieszkujących światy odwiedzane przez Valeriana i Laurelinę podczas ich wszystkich misji. Dostajemy tu szczegółowy opis wraz z ilustracjami oraz dodatkowymi historyjkami. Autorzy atlasu, którymi są… spisująca go w zaciszu średniowiecznej puszczy Laurelina oraz przemierzający bezkresny kosmos Valerian, bardzo przyłożyli się do tego zadania. Życzliwą pomocą posłużył także pan Albert oraz znani skądinąd biografowie naszej pary dzielnych agentów – niejacy Christine oraz Mézèries. Ten trud się opłacił, a zespołowa praca przyniosła spektakularne efekty. Dostajemy wyczerpujący i bogaty w ilustracje wykaz zwierząt, roślin oraz postaci dobrze nam znanych z poprzednich tomów. Podczas lektury widać, że autorzy doskonale się bawili, tworząc to zestawienie. Błyskotliwe opisy, precyzyjne schematy, wykresy pokazujące ewolucję poszczególnych gatunków oraz przekroje anatomiczne przeplatają się z krótkimi sekwencjami narracyjnymi uzupełniającymi wiedzę o niesamowitych stworzeniach z odległych galaktyk. Zamieszczony na końcu atlasu szczegółowy indeks pozwoli natomiast wszystkie je odnaleźć podczas powtórnej lektury kolejnych tomów serii.

Druga część to zbiór siedmiu krótkich szesnastoplanszowych opowieści z udziałem Valeriana i Laureliny zatytułowany „Na kosmicznych szlakach”. Te krótkie historyjki powstawały pomiędzy publikacją „Miasta wzburzonych wód” oraz „Krainy bez gwiazd”, czyli pomiędzy rokiem 1968 a 1972 specjalnie dla magazynu „Super Pocket Pilote”. Ten wydawany w kieszonkowym formacie kwartalnik miał być okazją do prezentacji najważniejszych bohaterów magazynu „Pilote”. Jak piszą w swoim krótkim wprowadzeniu do tych historyjek autorzy, na łamach kieszonkowego „Pilote’a” pojawiali się między innymi: Asterix, Blueberry, Lucky Luke, Inzogud i wielu innych. W tym doborowym towarzystwie nie mogło zabraknąć oczywiście Valeriana i Laureliny. Na uwagę zasługuje fakt, że w albumie mamy do czynienia z planszami powiększonymi, zatem można zatem uważnie przyjrzeć się warsztatowi Jeana-Claude’a Mézèriesa. To właśnie zmiana formatu tłumaczy układ paneli, który znacznie odbiega od tego, do którego już się przyzwyczailiśmy.

Bardzo dobrze się stało, że ta tworzona na przestrzeni czterdziestu trzech lat seria została zwieńczona takim nieco okolicznościowym albumem. Dla wszystkich fanów jest to niesamowita atrakcja, natomiast dla tych, którzy jeszcze z jakichś powodów nie czytali komiksu, stanowi on doskonałą okazję do rozpoczęcia przygody z Valerianem i Laureliną. Mamy tu bowiem zarówno reprezentatywną próbkę twórczości Mézèriesa i Christina, jak i spektakularne przejawy ich nieograniczonej wyobraźni. Krótkie historyjki są pełne społecznej wrażliwości i subtelnego poczucia humoru, który odnaleźć można we wszystkich odsłonach tej serii. Jeśli dodamy do tego niesamowity atlas systematyzujący pomysły autorów, otrzymamy album, który po prostu trzeba mieć i znać. Do pełni szczęścia brakuje tylko jeszcze jednego elementu układanki. Popuśćmy wodze fantazji i wyobraźmy sobie mianowicie, że ewentualny audiobook tego atlasu… czyta Krystyna Czubówna.

Dziękujemy wydawnictwu Taurus Media za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

Paweł Ciołkiewicz

Tytuł: „Valerian. Mieszkańcy nieba. Na kosmicznych szlakach”
Tytuł oryginału: „Valérian. Les habitants du ciel. Par les chemins de l’espace”
Scenariusz: Pierre Christin
Rysunki: Jean-Claude Mézèries
Współpraca: Rózsa Futó, Jérémy Tranlé
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Liternictwo: Arkadiusz Salamoński
Wydawca: Taurus Media
Data polskiego wydania: 2017
Wydawca oryginału: Dargaud
Data wydania oryginału: 2017
Objętość: 192 strony
Format: 215 x 290 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
Dystrybucja: księgarnie/internet
Cena okładkowa: 105 złotych

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *